EN
MIND GAP explores the fragile space between assumption and reality: how people see, misread and classify one another before any real encounter takes place.
The project began in Grønland, Oslo’s most culturally diverse district, where many people refused full portraits or instinctively covered their eyes. I did not insist. Instead, I photographed what was offered: half-faces without eyes. These fragmentary images became a way to reflect on partial visibility, social projection, and the invisible boundaries between belonging and exclusion.
Over time, I created 111 half-faces, which were later printed and brought into different neighbourhoods of Oslo. Strangers were invited to choose their own “other half.” This act of choosing became central to the work, revealing unconscious associations, hidden generalisations, and the psychological comfort of resemblance. Often, the two halves simply seemed to fit. Yet each resulting portrait depicts a person who does not exist.
These composite faces are at once familiar and unfamiliar, coherent yet fractured. They explore the subtle mechanisms through which belonging and difference are constructed, and how quickly perception turns into projection. In this sense, the work reflects a social landscape shaped by proximity without closeness — a condition in which people live side by side, yet remain separated by assumptions, suspicion, and inherited ways of seeing.
Alongside the photographs, authentic quotes from Oslo residents expose the everyday mechanisms of social perception: hidden generalisations, assumptions, suspicion, belonging, exclusion, pride and misunderstanding. Together, the images and texts form a polyphonic structure that does not simplify reality but reveals its ambiguity.
Set in a city often perceived as tolerant and diverse, MIND GAP looks at the quiet borders that still shape everyday coexistence. The project is both documentary and speculative. It imagines faces that could exist, but do not. Through these impossible portraits, it invites the viewer to look beyond what seems self-evident. It asks us to confront the gap between what is seen, what is assumed, and what can only be discovered through encounter.
PL
MIND GAP bada kruchą przestrzeń między założeniem a rzeczywistością: to, jak ludzie widzą, błędnie odczytują i klasyfikują siebie nawzajem, zanim dojdzie do jakiegokolwiek prawdziwego spotkania.
Projekt rozpoczął się w Grønland, najbardziej zróżnicowanej kulturowo dzielnicy Oslo, gdzie wiele osób odmawiało pełnych portretów lub instynktownie zasłaniało oczy. Nie nalegałem. Zamiast tego fotografowałem to, co było mi oferowane: połowy twarzy pozbawione oczu. Te fragmentaryczne obrazy stały się sposobem refleksji nad częściową widzialnością, społeczną projekcją i niewidzialnymi granicami między przynależnością a wykluczeniem.
Z czasem stworzyłem 111 połówek twarzy, które później wydrukowałem i zabrałem do różnych dzielnic Oslo. Przechodnie byli zapraszani do wyboru swojej „drugiej połowy”. Ten gest wyboru stał się kluczowy dla pracy, ujawniając nieuświadomione skojarzenia, ukryte uogólnienia i psychologiczny komfort podobieństwa. Często dwie połówki po prostu wydawały się do siebie pasować. A jednak każdy powstały w ten sposób portret przedstawia osobę, która nie istnieje.
Te złożone twarze są jednocześnie znajome i obce, spójne i rozbite. Badają subtelne mechanizmy, poprzez które konstruowane są przynależność i różnica, oraz to, jak szybko percepcja zamienia się w projekcję. W tym sensie praca odzwierciedla społeczny krajobraz ukształtowany przez bliskość bez bliskości: stan, w którym ludzie żyją obok siebie, a jednak pozostają oddzieleni założeniami, podejrzliwością i odziedziczonymi sposobami patrzenia.
Fotografiom towarzyszą autentyczne cytaty mieszkańców Oslo, które odsłaniają codzienne mechanizmy społecznej percepcji: ukryte uogólnienia, założenia, podejrzliwość, przynależność, wykluczenie, dumę i niezrozumienie. Razem obrazy i teksty tworzą wielogłosową strukturę, która nie upraszcza rzeczywistości, lecz ujawnia jej niejednoznaczność.
Osadzony w mieście często postrzeganym jako tolerancyjne i różnorodne, MIND GAP przygląda się cichym granicom, które wciąż kształtują codzienne współistnienie. Projekt jest jednocześnie dokumentalny i spekulatywny. Wyobraża twarze, które mogłyby istnieć, ale nie istnieją. Poprzez te niemożliwe portrety zaprasza widza do spojrzenia poza to, co wydaje się oczywiste. Pyta o lukę między tym, co widzimy, tym, co zakładamy, a tym, co może zostać odkryte dopiero poprzez spotkanie.